Logistyka w “Parasolu” – służba sanitarna

Początkowo “Agat” korzystał ze służby sanitarnej Kedywu KG AK, w której, podobnie jak inne oddziały, miał przydzielonego lekarza – “dra Maksa” (Zbigniew Dworak). “Dr Maks” czekał po każdej akcji w umówionym punkcie miasta, gdzie, jeśli byli ranni, wsiadał do samochodu i jechał z nimi do szpitala. Załatwieniem miejsca w jednym z warszawskich szpitali (jeszcze przed akcją) zajmowała się “Pani Stasia”, dyplomowana pielęgniarka. Poza tym każdy z żołnierzy oddziału miał zawsze, przez cały czas przynależności do oddziału, zapewnioną bezpłatną opiekę lekarską w Szpitalu Ujazdowskim u “Pani Stasi” (Stanisława Kwaskowska). Jednak trudności z opieką nad rannymi po akcji “Milke” skłoniły “Pługa” do szukania nowych rozwiązań. W październiku rozpoczęły się szkolenia sanitarne łączniczek, a po kłopotach akcji “Kutschera” “dr Maks” został przekazany do oddziału w celu zorganizowania odrębnej służby sanitarnej razem z 8 sanitariuszkami, które razem tworzyły sekcję sanitariuszek i podlegały plutonom (po dwie na jeden pluton). Z powodu rozrostu sanitariatu, służbę zreorganizowano w czerwcu 1944, tak że posiadała swojego intendenta, magazyniera, drużynową sanitariuszek, łączniczkę szefostwa. Do podstawowych obowiązków służby sanitarnej należało: przed akcją znaleźć szpital i rozwinąć punkty sanitarne, wliczając w to lokal, transport, sprzęt medyczny i gospodarczy, wyposażenie wnętrza, dostarczenie żywności, uzgodnienie lekarzy i ustalenie dyżurów, zapewnić krwiodawcę; stała opieka nad zdrowiem żołnierzy, badania okresowe, badania krwi (krwiodawstwo) i szczepienia przeciw durowi plamistemu; szkolenia w plutonach w zakresie pierwszej pomocy; wnioskowanie o pomoc finansową w razie choroby lub niedożywienia (także dla przebywających w szpitalach oraz krwiodawców); kompletowanie wyposażenia sanitarnego, jego konserwacja i magazynowanie, zaopatrzenie w leki. W marcu i kwietniu wyposażono dwa punkty sanitarne. Sanitariat posiadał własne biuro oraz magazyny (w mieszkaniach) i sieć alarmową, własne odprawy. W przypadku akcji niezależnie od przydziałów sanitariat pracował w pełnym składzie.